luty 5th, 2010
„Najłatwiej jest siedzieć na kanapie i komentować mecz z domu. Jeśli ktoś jest mądrzejszy, ktoś wie lepiej jak grać, to proszę wejść na kort” – radziła niedawno dziennikarzom Agnieszka Radwańska. Posłuchaliśmy. Zanim pierwsze tenisistki przyszły na poranne treningi przed meczem Fed Cup Polska – Belgia weszliśmy z rakietami na kort, na którym odbędzie się spotkanie. Może to wczesna pora, może szybka nawierzchnia (na zdjęciu), może złe piłki, a może – co najbardziej prawdopodobne – nasza wrodzona powolność spowodowały, że nie radziliśmy sobie najlepiej, więc kiedy na trening przyszły pierwsze tenisistki – traf chciał, że były nimi Marta Domachowska i Agnieszka Radwańska – czym prędzej zeszliśmy z kortu, by nie dostarczać im argumentów w rodzaju „proszę, sam ma dwie lewe ręce, ale innych krytykuje.” Wracamy na kanapę.
bk

Foto: Adam Szumski
Tags: Agnieszka Radwańska, Fed Cup, Puchar Federacji
Posted in Tenis po polsku, Z głębi kortu | No Comments »
luty 3rd, 2010
Na bydgoskim lotnisku spotkaliśmy Agnieszkę Radwańską. Zanim to jednak nastąpiło ucięliśmy sobie pogawędkę z jej budzącym zaufanie ochroniarzem, który przyjechał pociągiem z Krakowa i też czekał na przylot gwiazdy. Jako profesjonalista nie zdradził nam niczego ze szczegółów swojej pracy. Nie wiemy więc kim jest, jak długo pracuje dla Radwańskich ani czy musiał już interweniować. Twierdzi, że w ogóle go tu nie było. Sama tenisistka opowiedziała na parę pytań przed meczem Fed Cup Polska - Belgia. Potwierdziła między innymi, że mecze reprezentacji narodowej będą jej jedynymi w tym roku występami w Polsce.
bk
Tags: Agnieszka Radwańska, Fed Cup, Puchar Federacji
Posted in Przez wielkie T, Z głębi kortu | No Comments »
styczeń 30th, 2010
Zastanawiamy się nad walką o „dziką kartę” do eliminacji US Open 2010. To możliwe, gdyż Amerykańska Federacja Tenisowa przedstawiła właśnie nowy system kwalifikacji. Wiek minimum 14 lat, amerykańskie obywatelstwo niewymagane. Droga rozpoczyna się od uzyskania członkostwa w USTA (42 dolary za rok). W kwietniu ruszają rozgrywki, w których możemy wystartować po wpłaceniu 125 dolarów wpisowego. Weźmiemy udział w jednym z szesnastu turniejów regionalnych (256 zawodników w każdym, amatorzy i zawodowcy w jednym worku, żadnych rozstawionych). Zwycięzcy spotkają się w finałowym play-off, a najlepszy z nich dostąpi zaszczytu gry w sierpniowych kwalifikacjach US Open. Stąd już tylko trzy kroki do meczu z Federerem. Warto, bo ostatnio Szwajcar jest w niezłej formie.
bk

Tags: US Open
Posted in Z głębi kortu | No Comments »