Głębia kortu
Dziś mija pięć lat od dnia, w którym organizatorzy turnieju ATP w Madrycie (rozgrywanego wówczas jesienią) zrezygnowali z usług niezdarnych dzieci do podawania piłek i zatrudnili osoby bardziej kompetentne. Od pierwszego gema pochwałom dla nowych dziewczynek nie było końca. Nie wiemy czy podczas tamtej edycji fotoreporterzy zrobili choć jedno zdjęcie tenisistom. Nie wiemy też dlaczego Hiszpanie wciąż pozostają osamotnieni w swojej walce o utrzymanie koncentracji widzów również w przerwach pomiędzy wymianami.
bk

Tags: ballkids, dzieci do podawania piłek, Madryt
