Ring wolny
Dziś wyglądają nieco inaczej niż w reklamówce z 1995. Już nie Pete i Andre, lecz pan Sampras i pan Agassi. Tuż przed czterdziestką. Polubili się nawet. Ale wciąż chcą wychodzić na kort z jedną myślą: znów z nim wygrać. Najbliższa okazja w niedzielę w Macau, chińskiej enklawie hazardu. Niby mecz pokazowy, jednak nie oczekujmy zagrań pomiędzy nogami dla uciechy widowni. „Może to nie będzie już taka jatka jak dawniej, ale spodziewajcie się walki w wadze ciężkiej” - zapowiada pan Sampras.
PS: Pete Sampras - Andre Agassi 3:6, 6:3, 10-8
Tags: Andre Agassi, Macau, Pete Sampras, pokazówka

marzec 16th, 2010 at 00:16
[...] I mean, Rafa, start. Do something. Agassi: It’s all right, it’s all right. Sampras: That’s the way you want to play it? Agassi: You know what, it’s better than being a valet driver and you pulling up. Sampras: [...]