Rok 1984

trybuna-ludu2 Dla uspokojenia nerwów skołatanych dramatem, jakim były niedawne mistrzostwa WTA, zajęliśmy się wertowaniem starych gazet (które w PRL nie darzyły tenisa miłością). Oto efekty naszych badań – meldunek sprzed ćwierćwiecza, czyli polskie podwórko w roku 1984: Wojciech Fibak zaczyna sezon od turnieju w Filadelfii i przegrywa walkę o finał Johnem McEnroe. Osiąga także ćwierćfinały w Memphis, Gstaad, Wiedniu i Sztokholmie. W Roland Garros po dwóch pięciosetowych zwycięstwach przegrywa w III rundzie 6:2, 6:4, 3:6, 2:6, 4:6 z Węgrem Balazsem Taroczym. Coraz więcej czasu zajmuje Polakowi menedżment Ivana Lendla, tym bardziej, że Czechosłowak zdobywa pierwszy tytuł wielkoszlemowy - wygrywa Roland Garros. Nasz najlepszy tenisista udziela się też w deblu. Gra wraz z Lendlem, Szwajcarami Heinzem Guenthardem i Jakobem Hlaskiem, Szwedem Stefanem Edbergiem (porażka w I rundzie w Memphis). Lepiej wiedzie mu się z Amerykanami: Kevinem Currenem (wygrywają turniej w Rotterdamie) i Sandym Mayerem (zwycięstwa w Kolonii i Wiedniu). W Hamburgu gra z Borisem Beckerem. Dochodzą do ćwierćfinału, a chwilę później w Monachium są najlepsi. Z Beckerem Fibak gra też w Roland Garros i Wimbledonie, jednak za każdym razem odpadają w I rundzie. Reprezentacja Polski walczy o Puchar Davisa z Grecją (4:1 na kortach Legii). Podczas spotkania debiutuje 17-letni Wojtek Kowalski. Na razie tylko w deblu, ale już w kolejnym meczu – z Izraelem w Jerozolimie – po raz pierwszy wychodzi na kort jako singlista. Przegrywa, jednak nie ma to znaczenia dla rezultatu całego spotkania. Wynik 0:5, ale pozostaje nadzieja, że w roku 1985 będzie lepiej.

bk


Bookmark and Share

Tags: ,

One Response to “Rok 1984”

  1. federererowski Says:

    powinno być: Ivankiem Lendlem

Skomentuj

Spam Protection by WP-SpamFree


Theme Tweaker by Unreal