Żmudny Harry
Rok 1935. Jadwiga Jędrzejowska zwycięża w grze mieszanej podczas turnieju w Rzymie. Jej partnerem jest niewysoki Australijczyk Harry Hopman - doświadczony specjalista od gry podwójnej, zdobywca wielkoszlemowych tytułów w deblu i mikście, niektórych wspólnie z żoną. Rok 1989. W Perth odbywa się pierwsza edycja nieoficjalnych mistrzostw świata w grze mieszanej, w których dwuosobowe reprezentacje toczą dwie gry pojedyncze i mikst. Rozgrywki noszą imię zmarłego kilka lat wcześniej Hopmana - najsłynniejszego trenera w historii australijskiego tenisa, a może i całego australijskiego sportu. Jako niegrający kapitan piętnastokrotnie zdobywał Puchar Davisa. Przez jego ręce przeszli wszyscy wielcy Australijczycy z Lew Hoadem, Kenem Rosewallem, Rodem Laverem, Tonym Roche’em i Johnem Newcombe’em na czele. Jego trenerskie wizyty w Polsce - w 1968 i 1980 roku - wspominane są do dziś. Dobrze, że dzięki Pucharowi swojego imienia zyskał drugie życie, które trwa do dziś. W Perth kończy się XXII edycja rozgrywek.
bk

Tags: gra mieszana, Harry Hopman, mikst, Puchar Hopmana

styczeń 11th, 2010 at 12:19
Niewprawne oko mogłoby błędnie dostrzec w ręku tego tenisisty jakże swojsko wyglądającego “Poloneza”. A to przecież podróba, rodem z bogatego Zachodu, :)). Podobny sweterek, rodzimej produkcji, mam do dziś.