Family Cup
Atmosfera podczas meczu Pucharu Davisa z Finlandią (Sopot, 5-7 marca) będzie niemal rodzinna. Kapitan reprezentacji Finlandii Kim Tiilikainen od dwóch lat trenuje Jerzego Janowicza – który (może także dlatego?) nie zagra przeciwko Finom – więc doskonale orientuje się w mocnych i słabych stronach polskich tenisistów (w sopockim meczu wystąpi opromieniony sukcesami Łukasz Kubot, wspierany przez Michała Przysiężnego i parę Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski). Jakby tego było mało Tiilikainen (rocznik 1975) rozegrał w Polsce ostatnie mecze w swojej tenisowej karierze i najwyraźniej mu się tu spodobało, bowiem od kilku lat mieszka w Poznaniu, wraz z polską żoną i dwoma synami. Kto by więc nie wygrał w Sopocie, państwo Tiilikainenowie będą zadowoleni.
bk
Tags: Kim Tiilikainen, Polska w Pucharze Davisa, Puchar Davisa

